
nawał obowiązków Sześciolatka, intensywne życie towarzyskie, jakie prowadzi mój osobisty starszy syn sprawiły, że kiedy na chwilę ustał w biegu, wytrącony z grafika przywleczoną chorobą, kiedy wtulił się manierystycznym zawijasem w Ojca/Staruszka i zasnął... zdarzyło się Święto
usłyszałem dziecięce serce... bije tak nieprzerwanie od ponad sześciu lat? - ćmi mi się w głowie bzdurne wzruszone pytanie z pogranicza tych kwestionujących rzeczywistość. poddając się miarowemu pulsowi (z domieszką twórczej arytmii – syn z natury urąga miarodajnym diagnozom) przyswajam łatwiej upór Mędrców – nie wystarcza model matematyczny, w pracowniach kurzy się astrologiczne instrumentarium, Badacze tymczasem łykają kurz na trakcie (że wichury bezlitośnie smagają Magami przekonaliśmy się dobitnie w Koninie podczas przedświątecznych Peregrynacji), by w konsekwencji poniesionych nagniotków, cieleśnie zmierzyć się z paradoksem: ma granice nieskończony/ śmiertelny Król nad wiekami.... namacalne bicie serca przyprawia o zawrót głowy, „grozi” Epifanią.
wiem, wiem... ja tu o świątecznych poruszeniach, a do tej chwili już nie tylko „Pasterze mili/ czołem Mu bili”, ale i bito na vivat! sylwestrowo, skutecznie głusząc dźwięk łamanego opłatka (swoją drogą - jak nazwać ów dźwięk, towarzyszący przełamywaniu opłatka, bo przecież nie „trzaskiem”?)...
mamy czas karnawału - przaśny niuans opłatka zamieniliśmy na pełny smak mięsa, które króluje, które żegnamy przed Wielkim Postem (jak chce etymologia karnawału – tyleż hipotetyczna, co smakowita – od łac. carne mięso; valere obowiązywać, być ważnym, królować lub od carne - mięso; vale – żegnaj).
trudno oderwać oczy (z teatralnego par exellance punktu widzenia) od współczesnych carrus navalis (rodzaj wehikułu na kołach, w kształcie statku/nawy, obwożony podczas antycznych świąt w Grecji, później Rzymie), trudno oprzeć się hipnotycznej mocy promocyjnych mięsopustów wszelakiej maści – obiecują dobrą zabawę, środek zaradczy na upływający czas, pakiet ubezpieczeń... nasycić oczy, serca, brzuchy, intelekt... na zapas...
przyglądam się biblijnemu Józefowi Egipskiemu – na wok”A”ndę wchodzi bowiem Sennik Józefa, przedstawienie dla dzieci – profetyczny przywilej przewidywania z oparów snu lat chudych, następujących po latach tłustych (ach, gdybyż mieć w dyspozycji tak wiarygodny „kalkulator ryzyka” – wzdycham w imieniu Towarzystw Ubezpieczeniowych) dostrojony został podczas ufnego w Opatrzność pleśnienia w egipskiej turmie...
podróżując uśpionymi nawami elbląskiej katedry (z zewnątrz dobiegało z Jarmarku parusetwatowe kolędowanie, bezpośredni pretekst podróży Teatru „A” z widowiskami zimowymi do Elbląga) potrzebowałem czasu akomodacji (również oka), by zwrócić uwagę na skromniejszy od pozostałych tryptyk, umieszczony z boku, w prezbiterium... ośmielony krzątaniną przy ołtarzu kobiety sprzątającej kościół, dopytałem, czy mogę podejść bliżej... moja epifania... teologiczny przekaz odnaleziony w mroku...
piękne, prawda?... odwróciłem się i zobaczyłem radosną, uważnie we mnie wpatrzoną kobietę. w ręku trzymała detergent i dymiącą szmatę... choć równie dobrze mogły to być mirra i kadzidło, bo w oczach miała złoto...
Piękne! - przytaknąłem...
Leszek Styś
AKTUALNOŚCI
Rozpoczęły się zaawansowane prace nad tegorocznymi premierami Teatru "A".
--
Leszek Styś pisze i reżyseruje kolejny spektakl z cyklu "Biblijny Teatr Dziecięcy" (zainaugurowany w 2010 r. premierą "Początku") pt."Sennik Józefa". Scenariusz muzycznego przedstawienia został oparty na fragmentach starotestamentalnej opowieści o Józefie, sprzedanym do niewoli przez braci.
Premiera spektaklu planowana jest na kwiecień 2012 roku.
--
Marek Stecko pracuje nad autorskim spektaklem pt. "Giganci" (inspirowanym starotestamentalnym tekstem poprzedzającym opowieść o Potopie). Historia biblijnych Gigantów, zrodzonych z mezaliansu "Synów Bożych" i "Córek Ludzkich" będzie zrealizowaną w konwencji teatru ulicznego przypowieścią o bolesnych konsekwencjach przekraczania zakreślonych stworzeniom "granic". Premiera spektakularnego widowiska (spektakl w konwencji Teatru Totalnego) ma się odbyć jeszcze w tym sezonie artystycznym.
--
W 2012 roku do ścisłego grona Zespołu Teatru "A" dołączyła trójka młodych aktorów: Angelika Chirowska, Brygida Nowak i Sebastian Rak
--
Kompozytor Marcin Dzwonowski (przy współpracy Jacka Dzwonowskiego) finalizuje półtoraroczną pracę nad płytą “Msza Świata”. Projekt, realizowany przez Teatr "A" na zamówienie Polskiej Prowincji Zgromadzenia Słowa Bożego (Księża Werbiści) jest fuzją oryginalnych nagrań etnicznych i autorskiej muzyki elektronicznej. Płyta CD, prezentująca części Mszy Św. wykonywane w różnych narzeczach i językach, ukaże się w pierwszym kwartale 2012 roku. Dotychczasowa współpraca z Werbistami zaowocowała już płytami “Benedicti” oraz “Jedno Serce - Wiele Twarzy”.
--
Podczas chorzowskiej premiery scenicznej rock - opery “David” została dokonana rejestracja filmowa przedstawienia w technice High Definition. W najbliższych miesiącach będą trwały prace nad montażem i postprodukcją materiału. Planowany termin premiery ukończonego filmu - kwiecień 2012 r.
jeśli chcesz być na bieżąco informowany o działalności teatru – proponujemy co jakiś czas rozsyłany e-mailem teatralny newsletter.

