

Premiera spektaklu miała miejsce w rocznicę Nocy Kryształowej (wtedy spłonęła między innymi gliwicka synagoga).
Nazwa "Noc Kryształowa" wzięła się od widoku, jaki w nocy z 9 na 10 listopada 1938 r. przedstawiały ulice niemieckich miast, zasypane odłamkami szkła witrynowego. Taki był spektakularny efekt antysemickich zamieszek wywołanych przez funkcjonariuszy SD, SS i Gestapo (tragicznej nocy mordowano Żydów, osadzono ich w więzieniach, niszczono domy i synagogi).
Inspiracją spektaklu stała się tamta dramatyczna konfrontacja dwóch totalnie odmiennych światów. Z jednej strony była Cywilizacja Panów próbująca podporządkować sobie rzeczywistość w zgodzie z paradygmatem nacjonalistycznej ekskluzywności, inżynierią społecznego porządku, wizją Nadczłowieka – z drugiej Naród Wybrany, Dziedzic Bożej Obietnicy, potomstwo Abrahama który usłyszał: "Uczynię z Ciebie wielki naród, będę Ci błogosławił (...) Przez Ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi".(Rdz. 12,2-3)
Spektakl Teatru A, odwołując się do historycznych wydarzeń, próbuje jednocześnie dostrzec to, co w nich najbardziej uniwersalne. Dramat, rodzący się ze zderzenia tamtych historycznych rzeczywistości stale się powtarza - co rusz człowiek, roszcząc sobie przywilej stanowienia ludzkiego prawa popada w konflikt nie tylko z drugim człowiekiem, ale także z sobą, ze światem – zaś w konsekwencji (a może już u samego początku) z samym Stwórcą. Świat, który próbuje się przebudowywać na modłę swojej szalonej pychy staje się w konsekwencji karykaturą samego siebie, zaś pogrążając w zamęcie wojen całe narody - w końcu pożera własnych konstruktorów.
Spektakl odwołuje się do wielu tropów kulturowych - obok symboliki figur geometrycznych, znaków, świąt żydowskich, liczb i motywów biblijnych - obficie czerpie z popkultury; zaś w warstwie wizualnej z obrazów Marca Chagalla. Na spektakularne widowisko uliczne składa się żonglerka, ekwilibrystyka, duże formy scenograficzne i ogień.
Małgorzata Grund, Magdalena Kocur, Grażyna Styś, Maciej Omylak, Marcin i Jacek Dzwonowscy, Mariusz Kozubek, Marek Stecko, Leszek Styś.
Autorska muzyka, specjalnie napisana do spektaklu, jest fuzją folku, brzmień orkiestralnych i syntetycznych. Kończąca spektakl żydowska modlitwa Kadisz została zaśpiewana przez nieżyjącą już izraelską wokalistkę Ofrę Hazę.

